Taka prosta odpowiedź to: u zdrowych mężczyzn umiarkowane spożycie soi nie wpływa negatywnie na układ hormonalny. Umiarkowane czyli 1-2 porcje produktów sojowych dziennie. np.: tofu, tempeh, jogurt sojowy, napój sojowy

Skąd obawy?

Soja zawiera izoflawony (tzw. fitoestrogeny), które mają działanie podobne do estrogenu. Pojawiły się więc obawy, że mogą:

  • obniżać testosteron,
  • podnosić estrogen,
  • pogarszać płodność.

A co mówią badania?

Duże przeglądy badań i metaanalizy mówią wyraźnie, że:

  • spożycie soi i produktów sojowych nie ma istotnego wpływu na poziom testosteronu,
  • nie stwierdzono wzrostu poziomu estrogenu u mężczyzn,
  • brak dowodów na pogorszenie parametrów nasienia przy typowym spożyciu

Kiedy należy zwrócić uwage na spożywanie produktów sojowych ?

  • przy chorobach tarczycy (soja może wpływać na wchłanianie lewotyroksyny),
  • przy bardzo wysokim spożyciu suplementów z izoflawonami,
  • przy specyficznych problemach hormonalnych – tu już na prawde warto skonsultować się z lekarzem.

Komentarze (0)

Brak komentarzy w tym momencie.