Dziś wpis będzie bardzo krótki dlatego, że BIO=EKO=ORGANIC. Produkty ekologiczne ZAWSZE musza być prawidłowo oznakowane. Tym znakiem jest zielony listek wraz z numerem jednostki certyfikującej. Jesli tego nie ma - bo na przykład banany są wyłożone w ładnym koszyku to taką etykietę sprzedawca musi przekleić na ten koszyk. W ostateczności musi mieć przy sobie certyfikat albo potrafić podać dokładną nazwę gospodarstwa skąd ma warzywa czy owoce. Wtedy można do takiego gospodarstwa napisać, zadzwonić i zapytać się: czy rzeczywiście ich marchewka czy koper jest w danym dniu do sprzedaży. Bo - w dobie rynków, ryneczków, bazarów ze wsi czy prosto od rolnika -  to wcale nie jest oczywiste. Nie dajcie sobie wmówić, że ktoś certyfikatu zapomniał albo, że nie przekleił albo cokolwiek innego. Bo efektem będzie zakup produktów konwencjonalnych w cenach produktów BIO co jest zwykłym oszustwem.